czwartek, 21 kwietnia 2016

Rozdział XXI - Nowa gwiazda? New star?

       Nagrywanie płyty okazało się jedną z najprzyjemniejszych i bardzo relaksujących rzeczy jakie do tej pory robiłam. Nawet się nie obejrzałam, a nagrałam prawie cały album!"Jestem z siebie dumna" mówiłam do siebie w myślach "Została już tylko jedna piosenka...". W tym momencie zrobiło mi się smutno, gdyż zrozumiałam, że kontrakt, który podpisałam oparty jest jak na razie na jednym albumie, ale jeżeli spodoba im się to może go przedłużą .
       Tego samego dnia w wytwórni spotkałam pana Smitha, którego nie widziałam od czasu wypadku Davida.
-"Dzień dobry panie Smith!" wykrzyczałam z wielkim uśmiechem.
-"Witaj Sylwio!" dał mi wielkiego tulasa, a pan Smith nie należy do tych o słabych mięśniach prawie by mnie udusił.
-"Podoba się panu album?" zapytałam nie ukrywam z lekkim niepokojem.
-"Czy mi się podoba? Ja się wręcz w nim zakochałem!" zaśmiał się żartobliwie, ale zauważył, że coś jestem nie w "sosie "Czy coś się stało?" zapytał wręcz opiekuńczo.
-" Trochę się martwię, że może to być mój pierwszy i ostatni album..." z oczu poleciała mi łza.
-" Nie przejmuj się wszystko będzie dobrzee, jeślii....".
-"Jeśli co?" nie dałam mu dokończyć.
-"Jeśli ta nowa nie zajmie twojego miejsca.." powiedział przerażony, gdyż bał się mojej reakcji.
-"Jak to nowa?" zapytałam z ugiętymi nogami.
-"Posłuchaj nie to, że chcę cię straszyć, ale nasi producenci znaleźli być może nową gwiazdę"HITBOX" ".
-"Czyli nie mam szans?" strach przeją nade mną kontrolę. Cała się trzęsłam.
-"Jeżeli im się jednak nie spodoba to masz wielkie szanse, ale jeżeli nie to przykro mi..." wiedział, że ledwo trzymałam się na nogach prawie bym się przewróciła, gdyby nie to, że ktoś mnie złapał . Tym ktosiem był David.
-"Cześć" powiedział pokazując swe piękne zęby.
-"Cześć.." odpowiedziałam zarumieniona.
-"Wszystko ok?" kolejny raz zrobił minę choćby martwił się o mnie.
-"Tak" .
-"Nie. Chodzi mi o mój związek z Karoliną. Ostatnio się bardzo mało widzimy i smutno mi z tego powodu" jego słowa dotknęły mnie w miejsce, gdzie zostałam zraniona.
-"Mi też jest smutno, ale nie chcę się wpychać między was!" chciałam się od dawna popłakać, a teraz miałam szansę, gdyby nie David. 
-"Może wyskoczymy dziś do Skatepark?!" wrócił jego uśmiech.
-"Bardzo chętnie!" serce zaczęło z powrotem nabierać rytmu.
-"To do zobaczenia!" przytuliliśmy się jak dobrych parę tygodni temu.
      Myślą nadal jednak pozostałam przy tej nowej gwieździe."Co jeżeli to koniec mojej początkowej drogi w karierze?" starałam się o tym nie myśleć, a w zamian rozmyślać o jutrzejszym spotkaniu. Mam nadzieje, że nie będzie Karoliny... czuję, że to co mówiła w kawiarni było na tyle prawdziwe, że zrozumiałam jej nienawiść do mnie.


Recording a disc turned out to be one of the most pleasant and very relaxing thing we ever did. He didn't even watched, and I recorded most of the album "I'm proud of myself," I said to myself in my mind, "he was just one song ...". At that moment I felt sad because I realized that the contract, which I signed is based so far on one album, but if they like it could prolong it.
       On the same day in the factory met Mr. Smith, whom I had not seen since the accident, David.
- "Good morning, Mr. Smith!" I screamed with a big smile.
- "Hello Silvio!" He gave me a great tulasa, and Mr. Smith doesn't belong to those with weak muscles would almost strangled me.
- "Do you like music?" I asked, not hiding with some anxiety.
- "Do I like it? I'm downright in love with him!" He laughed jokingly, but noted that something I am not in the "sauce" Is something wrong? "he asked almost protectively.
- "I was a little worried that this may be my first and last album ..." I flew from the eyes tear.
- "Don't worry, everything will be dobrzee, jeślii ....".
-"If what?" I didn't let him finish.
- "If this new willn't take your place .." she said the terrified because he was afraid of my reaction.
- "How is it new?" I asked with bent legs.
- "Listen not that I want to scare you, but our manufacturers have found perhaps a new star" HITBOX ''.
- "So I don't have a chance?" Fear took over the control of me. She was shaking.
- "If they didn't like it then you have a great chance, but if not then I am sorry ..." he knew that barely kept his feet I almost fell over, if not for the fact that someone caught me. Including a Who was David.
- "Hi," he said showing his beautiful teeth.
- "Hi .." I replied, blushing.
-"All OK?" once again he made a face even worried about me.
-"Yes" .
- "No. I mean my relationship with Caroline. Last, we see very little, and I am sad because of this," his words touched me in a place where I was wounded.
- "Me too, I am sad, but I do not want to push among you!" I wanted to cry for a long time, and now I had a chance, would not David.
- "It may pop out today Skatepark ?!" He returned his smile.
-"Very willingly!" heart began to take back the rhythm.
-"I'll see you!" przytuliliśmy like a good couple of weeks ago.
      They think, however, still remained at this new star. "What if this is the end of my initial career path?" I tried not to think about, and instead think about tomorrow's meeting. I hope that there will be Carolina ... I feel that this is what she said in the cafe was so real that I understood her hatred for me.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz