środa, 16 marca 2016

Rozdział IV - " Walka z czasem", "Race against time"



     Do jasełek pozostał już tylko tydzień. Wszyscy są zestresowani, a w szczególności ja. Obawa przed upokorzeniem była na tyle duża, że zaczęłam od czasu do czasu mylić słowa. Oczywiście Kamila z tego powodu była zadowolona. Sama panii Kowalczyk zauważyła, że ostatnio coś się ze mną dzieje.
-”Sylwia, mogę prosić Cię na słowo?” brzmiało to dość niepokojąco, obawiałam się utraty mej jedynej szansy na pokazaniu wszystkim mego talentu.”Co się z tobą ostatnio dzieje? Ciągle mylisz słowa” rzekła.
-”Tak wiem, przepraszam. Jestem po prostu zdenerwowana” odpowiedziałam w miarę kulturalnie.
-” Nie masz się czym przejmować masz na tyle piękny głos, ze lekkie zafałszowanie nie wchodzi w grę” powiedziała z lekkim uśmiechem. 
-„Dziękuję. Teraz już się będę mniej stresować”zaczęłyśmy się śmiać.
Dni mijały strasznie szybko, aż się zorientowałam, że dzisiaj to ten dzień – jasełka.
     Na początku byłam podekscytowana tym faktem, ale nagle poczułam jakby niepewność tego czy dobrego wyboru dokonała Kowalczyk. Równie dobrze mogła wziąć Kamilę. Co jak co, ale głos to ona ma również piękny(ale nigdy tego jej nie powiem). Po dotarciu do szkoły poszłam do mej przyjaciółki, która znajdowała się przy nagłośnieniu.
-”Cześć Sylwia i jak jest stresik?” starała się zażartować, ale chyba jej coś nie wyszło.
- „Tak jak to zawsze bywa przy takich ważnych wystąpieniach, a się jeszcze zwiększa po myśli, że mają tu być 3 występy(2 dla naszej szkoły i 1 dla jednego z producentów muzycznych)”.
  -  „Nie martw się. Będę na widowni mocno trzymać kciuki” chciała mnie znowu zmotywować.
-”Bez ciebie nie wiem co bym zrobiła”.
 -„Pewnie nic” odpowiedziała robiąć jej specjalna głupią minkę.
Z minuty na minutę pojawiało się coraz więcej ludzi. Nie sądziłam, że mamy aż tylu w szkole(chodź to i tak występ dla połowy szkoły. Drugi odbędzie się za godzinę). Ciśnienie rosło, myślałam, że zemdleję. Dobrze że miałam ze sobą kawałek czekolady. Dobrze, że Ewka nie wyczuła bo mi ją cała zjadła. Wracając, nie wiedziałam czy mi występ dobrze pójdzie no , a może wręcz przeciwnie to musiałam myśleć na te pozytywne strony(chodź było ich mniej niż tych negatywnych). Skutki tych występów zmieniły całe moje życie … .

To nativity scenes remained only one week. Everyone is stressed, and in particular myself. Fear of humiliation was so great that I started occasionally confused words. Of course Kamila for this reason she was satisfied. Sam paign Kowalczyk noticed that recently something wrong with me.
- "Sylvia, I ask you for a word?" It sounded quite alarming, I was afraid of losing my only chance to show all of my talent. "What's happening with you recently? Still wrong word, "she said.
- "Yes, I know, sorry. I'm just upset, "I said as culturally.
- "You don;t have to worry about you so beautiful voice, with a slight misstatement is not an option," she said with a slight smile.
-"Thank you. Now I'll be less stressed, "we started to laugh.
Days went by awfully fast, until I realized that today is the day - crib.
     At first I was excited by this fact, but suddenly I felt as if the uncertainty of whether the right choice has Kowalczyk. As well he could take Kamila. Things like that, but the voice she also has a beautiful (but never to her not to speak). When you get to school, I went to my friend who was with the sound system.
- "Hi Sylvia and as stresik?" She tried to joke, but I think its something did not work out.
- "As always happens with such important speeches, and even increases the thoughts that are here to be 3 performances (2 for our school and 1 for one of the music producers)."
  - "Don;t worry. I'll be in the audience firmly keep our fingers crossed, "she wanted to motivate me again.
- "Without you, I do not know what I'd do."
 - "Probably nothing," he replied doing its Special stupid face.

From the minute appeared more and more people. I did not think that we have so many school (come on it and so performance for half the school. The second will take place in an hour). The pressure grew, I thought I would faint. Well I had with him a piece of chocolate. Well, that Eva isn't felt because I ate it all. Coming back, I didn't know if I play well will go well, and maybe on the contrary I had to think on the positive side (come on, there were less than those negative). The effects of these performances have changed my life ....




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz